Dieta wolumetryczna przełomem w odchudzaniu?

Dieta wolumetryczna przełomem w odchudzaniu?

Dodano: 
Zupa krem marchewkowo - pomarańczowa
Zupa krem marchewkowo - pomarańczowa
Zwykłe ograniczenie ilości pożywienia na diecie? To już przeszłość! Teraz możesz zadbać o sylwetkę, jedząc więcej. Jak? Odpowiedzią jest dieta wolumetryczna.

Dieta wolumetryczna, zwana również objętościową, jest prawdziwym przełomem w odchudzaniu. Jej kluczowym aspektem jest wysoka objętość wody w spożywanych pokarmach, przez co one same stają się większe i dają lepsze poczucie sytości. To z kolei sprawia, że można jeść ich więcej, co może ucieszyć wiele osób chcących zrzucić nadwyżkę kilogramów. Prawidłowo stosowana dieta może przynieść spektakularne rezultaty. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad.

Czytaj także:
Odchudzanie w czasie upałów. Jak się najeść i napić jednocześnie?

Geneza diety wolumetrycznej

Dieta wolumetryczna powstała dzięki współpracy dr Barbary Rolls i dziennikarza Roberta Barnetta. Opiera się ona na założeniach, że produktów, które charakteryzuje mniejsza liczba kalorii można spożywać więcej, niż w przypadku tradycyjnych jadłospisów. Jest to prawdziwym przełomem w świecie dietetyki, ponieważ dzięki takiemu rozwiązaniu nie odczuwa się głodu, a mimo to możliwe jest tracenie zbędnych kilogramów.

Taki sposób odżywiania jest ponadto korzystny dla serca i całego układu krążenia. Wpływa na to między innymi fakt, że produkty dozwolone do spożywania charakteryzują się zmniejszoną ilością soli. Dzięki temu również nie dochodzi do zatrzymywania się nadwyżki wody w organizmie. Nerki pracują lepiej, a to z kolei przyczynia się do regulacji ciśnienia krwi i likwidacji obrzęków oraz opuchlizn na ciele.

Czytaj także:
Znowu dopadł cię efekt jo-jo? 5 sposobów na zwiększenie motywacji do odchudzania

Co można, a czego nie można jeść na tej diecie?

Sukces osób, które stosują dietę wolumetryczną bazuje na jakości spożywanych posiłków, które w dużej części – a niekiedy przeważającej – składają się z wody. Posiłki w diecie objętościowej należy spożywać w trzygodzinnych odstępach. Kluczowy jest fakt ich dużej objętości jednocześnie ze znacznie obniżoną liczbą kalorii.

Żywność wchodząca w skład tego sposobu odżywiania została podzielona na cztery grupy. Autorka, dr Rolls, przedstawiła je następująco:

  • grupa I: produkty, które są zalecane do spożywania w nieograniczonych ilościach. W ich skład wliczają się owoce i warzywa o niskiej wartości kalorycznej, takie, jak papryka, pomidory, szparagi, ogórki, truskawki, maliny, grejpfruty. Ponadto w pierwszej grupie znajdują się zupy przygotowywane na bazie bulionu warzywnego oraz pozbawione tłuszczu mleko;
  • grupa II: produkty dozwolone w mniejszych ilościach: rośliny strączkowe, produkty zbożowe, chude mięso, ryby, banany, a nawet oliwa z oliwek;
  • grupa III: produkty, które należy zdecydowanie ograniczyć: białe pieczywo, sery, mięso wieprzowe oraz kacze;
  • grupa IV: produkty wymagające całkowitego wyeliminowania: żywność typu fast food, napoje gazowane, słodycze, słone przekąski.

Czytaj także:
Nie chudniesz? A może tyjesz i nie wiesz, co robisz źle? Sprawdź, czy podczas zakupów nie popełniasz tych 8 błędów

Dla kogo jest dieta wolumetryczna?

Diety na ogół kojarzą się z mniejszymi, znacznie skromniejszymi posiłkami, więc najczęściej ludziom przyzwyczajonym do standardowych ilości spożywanego jedzenia jest ciężko w nich wytrwać. Dlatego przede wszystkim po dietę wolumetryczną mogą sięgnąć osoby, którym dotychczas znane i powszechnie stosowane diety nie pomogły wystarczająco, a tęsknota za normalnymi porcjami pysznego śniadania, obiadu czy kolacji doskwierała przez cały czas trwania kuracji odchudzającej.

Posiłki na diecie wolumetrycznej złożone są w przeważającej części z wody, dlatego podczas jej stosowania w krótkim czasie można pozbyć się zalegających w organizmie toksyn i poprawić poziom nawodnienia. Dieta ponadto obfituje w błonnik zawarty w warzywach i owocach – są to jego najbardziej naturalne źródła dostępne w nieprzetworzonej postaci w przyrodzie. Wysoka zawartość błonnika sprawia, że metabolizm zostaje przywrócony do pełnej sprawności, a wykluczenie z diety węglowodanów prostych na rzecz ich złożonych odpowiedników pozytywnie wpływa na poziom cukru we krwi.

Charakter posiłków pozwala także zmniejszyć rozmiar żołądka do prawidłowej wielkości, a duża zawartość wody w spożywanych pokarmach eliminuje zapotrzebowanie na sód zawarty w soli kuchennej. Organizm przestaje domagać się większych ilości pożywienia i dzięki temu sam proces odchudzania staje się łatwiejszy. Dieta zapewnia optymalne tempo chudnięcia w okolicach od 0,5 kg do nawet 1 kg tygodniowo. Nie należy jednak stosować jej dłużej niż 3 tygodnie, by nie wstrzymywać zbyt długo dostawy niezbędnych w codziennym odżywianiu kwasów tłuszczowych.

Czytaj także:
Przeszli 10-dniową głodówkę i opowiedzieli o efektach. Co na to lekarz?

/ Źródło: healthline.com, webmd.com

Czytaj także