Chorobliwie otyły mężczyzna zmarł podczas realizowania programu o odchudzaniu. Ważył prawie 400 kg

Chorobliwie otyły mężczyzna zmarł podczas realizowania programu o odchudzaniu. Ważył prawie 400 kg

Dodano: 
Robert Buchel
Robert Buchel / Źródło: Facebook / Kathryn Lemanski
Chorobliwie otyły mężczyzna, 41-letni Robert Buchel, zmarł w trakcie kręcenia programu reality show o odchudzaniu. Ważył ponad 380 kilogramów.

41-latek zmarł na atak serca w listopadzie 2017 roku. W ten weekend amerykańska telewizja pokaże odcinek programu o odchudzaniu „My 600lb Life”, realizowany przez TLC, w którym pokazano jego historię.

Kathryn Lemanski, narzeczona mężczyzny mówiła w wywiadzie, że tuż przed śmiercią powiedział jej, że wie, iż nie przeżyje nocy. – Powiedział mi: „Nie sądzę, że przeżyję noc. Kocham cię i zawszę będę” – opowiedziała kobieta. Mężczyzna realizował program odchudzania przez cztery miesiące i w tym czasie zrzucił ponad 150 kilogramów.

Jeszcze przed śmiercią mężczyzna został zmuszony do przeprowadzki do Houston w Teksasie, aby tam być pod ścisłą kontrolą chirurga bariatrycznego dr Younana Nowzaradana. Tam mężczyzna, przeszedł m.in. operację usunięcia obrzęku limfatycznego po prawej stronie ciała. Po niej jednak uzależnił się od środków przeciwbólowych. Pomimo, iż jego lekarz zabronił mu brać lek, Robert przyznał w trakcie programu, że nie mógł znieść bólu, dlatego bardzo często po niego sięgał.

– To wyglądało tak, jakby stał się zupełnie innym człowiekiem. Był okropny od czasu operacji, ponieważ nie mógł otrzymywać leków – mówiła Kathryn Lemanski.

W tygodniach poprzedzających atak serca, Robert podobno odmówił też ćwiczeń, pomimo, iż wrócił do programu odchudzania. W 2018 roku Robert i Kathryn mieli wziąć ślub. – Straciłam najlepszego przyjaciela i osobę, z którą miałam spędzić resztę życia – mówiła kobieta.

Czytaj także:
Hilaria Baldwin ćwiczy jogę po poronieniu. „Jestem bardzo delikatna dla mojego ciała”

Czytaj także