Jeśli wino to... z Chin

Jeśli wino to... z Chin

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wino z północnych Chin okazało się lepsze niż wino z Bordeaux (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Chińskie wina pobiły wina francuskie pod względem zalet smakowych w tzw. ślepej degustacji, w której w Pekinie porównywano ze sobą wina bordoskie z chińskimi. Degustacją objęto wyłącznie wina czerwone, głównie w bordoskim stylu z przewagą Cabernet Sauvignon - nie były to jednak uchodzące za najlepsze wina produkowane na miejscu, butelkowane i przechodzące proces dojrzewania w zamkowych piwnicach regionu Bordeaux. Chińskie wina reprezentowało pięć rodzajów win uznawanych za najlepsze chińskiej produkcji. Ceny wszystkich mieściły się w przedziale 200-350 juanów (30-55 dolarów).
Zwycięzcą degustacji przeprowadzonej w pekińskiej winiarni przez pięciu chińskich i pięciu francuskich jurorów okazało się wino Chairman's Reserve rocznik 2009 z Grace Vineyards z prowincji Ningxia w północnych Chinach, uznanych już wcześniej za najlepsze chińskie winnice. Drugie miejsce uzyskało wino The Summit z 2009 roku z Silver Heights, a na trzecim uplasowało się wino Jiabeilan. Czwarte miejsce przypadło Deep Blue 2009 z Grace Vineyards. Dopiero piąte miejsce uzyskało wino Saga Medoc rocznik 2009 z  serii Barons de Rothschild Collection, produkowanej przez Rothschild Lafite. Uzyskało ono najwyższą punktację za walory smakowe wśród win francuskich.

W 1976 roku przeprowadzono degustację w Paryżu, w której w zestawieniu z winami z Bordeaux zaskoczeniem okazały się wina kalifornijskie z doliny Napa. - Degustacja przeprowadzona w Pekinie dowodzi, że chińskie wina zaczynają dopiero ujawniać swój potencjał i niewykluczone, że powstaną wśród nich tzw. wielkie wina - ocenił chiński ekspert Jim Boyce, który przyczynił się do zorganizowania degustacji w Pekinie. Według niego zalety smakowe dowiodły, że w Chinach można produkować dobre wina.

Boyce, który prowadzi blog poświęcony chińskim winom grapewallofchina.com, uważa, że z powodzeniem mogą one konkurować z  całym światem. Podkreśla, że w Chinach są po temu odpowiednie gleby, klimat, a  także umiejętności, które sprawiają, że nawet zagraniczni jurorzy wysoko oceniają zalety wyprodukowanych tam win. W Chinach upodobanie do wina rośnie i marki z górnej półki, jak bordoskie Chateau Lafite i Petrus czy burgundzkie Romanee-Conti, zaliczają się do ulubionych win chińskich kolekcjonerów. Z drugiej strony francuscy producenci win i szampanów, jak Chateau Lafite, Pernod Ricard i Moet-Chandon, są zainteresowani zakładaniem winnic w Chinach i rozwojem tych marek na tamtejszym rynku, który - jak się oczekuje -  stanie się niedługo największym konsumentem win na świecie.

Większość win produkowanych w Chinach to wina tanie, masowe. Jednak wina z prowincji Ningxia, Gansu i Szantung są już zaliczane do odznaczających się dużymi walorami. Na uwagę zasługuje zwłaszcza prowincja Ningxia - wyprodukowane tam wino Jiabeilan niedawno uzyskało nagrodę brytyjskiego czasopisma "Decanter" poświęconego winu.

PAP, arb

 

Czytaj także