Solą zdrowiu nie posłodzisz

Solą zdrowiu nie posłodzisz

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. stock.xchng
Cichy zabójca – tak często nazywana jest sól. Kardiolodzy i dietetycy ostrzegają, że jemy jej stanowczo za dużo. Często zapominamy, jak zły wpływ ma na nasze zdrowie.
Sól podnosi ciśnienie tętnicze, a co za tym idzie, zwiększa ryzyko chorób serca, nerek i udarów mózgu. Lekarze regularnie zalecają zmniejszenie spożycia soli, ale ludzie i tak jedzą ją stanowczo za często i w zdecydowanie za dużych ilościach. Bardzo często jest tak, że żywność zawiera duże ilości sodu, a my nie zdajemy sobie z tego sprawy. W Stanach Zjednoczonych spożywa się codziennie średnio ponad 3400 miligramów sodu – informują naukowcy. To ponad dwa razy więcej od zalecanej dawki dziennej.

Które produkty są więc najmniej wskazane? Generalnie chodzi o pokarmy wysoko przetworzone. To one dostarczają organizmowi najwięcej sodu. Według badaczy główną winę ponosi jednak tylko pięć grup produktów. Są to: drożdże stosowane do wyrobu pieczywa, gotowe dania oparte na mięsie z kurczaka, pizza, potrawy, których podstawą jest makaron oraz wędliny - gotowe, kupowane w sklepach i marketach. Jak się okazuje 37% sodu zjadamy pod postacią mrożonych dań, pieczywa i pizzy. 28% pochodzi z mięsa, w tym również z drobiu i ryb. 12% to zasługa chipsów, frytek, warzyw w puszkach i sosów z torebek.

Amerykańska tendencja do nadmiernego zjadania soli nie dotyczy jednak tylko USA. W Polsce również spożywamy jej za dużo. Dlatego najlepiej zredukować ilość zjadanych wysoko przetworzonych produktów i dużo pić. Oczywiście najlepiej wodę mineralną, która doskonale ułatwia pracę naszym nerkom, które często z nadmiaru sodu w późniejszych okresach życia nie radzą sobie z jego usuwaniem.

Abczdrowie.pl, ps

Czytaj także