Śląsk chce się promować przez kuchnię

Śląsk chce się promować przez kuchnię

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kluski śląskie (inaczej gumiklyjzy) (fot. Wikipedia)
Regionalna kuchnia woj. śląskiego ma stać się jednym z filarów promocji turystycznej tego regionu. Śląska Organizacja Turystyczna zamierza stworzyć kulinarną markę, którą mogłyby promować się np. odpowiednio certyfikowane restauracje.
Pomysł jest efektem popularności plenerowego festiwalu kulinarnego "Śląskie Smaki", stworzonego wokół organizowanego od kilku lat konkursu na dania regionalne. Co roku w innej miejscowości regionu amatorzy i profesjonaliści przygotowują swoje potrawy, rywalizując o tytuł Eksperta Śląskich Smaków i nagrodę Złotego Durszlaka. Organizator tej imprezy - Śląska Organizacja Turystyczna - wobec popularności festiwalu wśród mieszkańców regionu oraz turystów, postanowił stworzyć i wypromować markę, która mogłaby być używana np. przy oznaczaniu restauracji, punktów gastronomicznych, produktów kulinarnych, wydarzeń czy publikacji związanych z regionalną kuchnią. - To jest kuchnia nie tylko smaczna, ale też pożywna. Myślę, że pozwoli przyciągnąć nam jeszcze więcej turystów. Tak jak w Europie następuje renesans kuchni regionalnych, tak jest i w Polsce oraz na Śląsku. Może to być więc dodatkowym wabikiem - mówił podczas spotkania w Katowicach prezes Organizacji Zbyszek Zaborowski.

Wybór marki oraz jej promocja mają zostać oparte o zamówioną przez Organizację strategię. Na jej potrzeby wśród dwunastu szefów kuchni i osób odpowiedzialnych za jadłospisy z restauracji z różnych części regionu przeprowadzono badania. Badani dobrze ocenili pomysł powołania regionalnej kulinarnej marki - większość zadeklarowała chęć jej współtworzenia. Restauracje chciałyby wdrożenia systemu certyfikacji lokali - przyznanie certyfikatu zależałoby m.in. od oferowania klientom co najmniej kilku regionalnych dań przygotowywanych według określonych receptur.

Organizatorzy badań zaproponowali promocję marki poprzez imprezy kulinarne, współpracę z regionalnymi telewizjami, działania w internecie czy na kanałach CB-radia. Marka potrzebowałaby też wsparcia reklamowego m.in. w mediach ogólnopolskich.

Przedstawiciele restauracji wskazywali m.in., że wiele tradycyjnych regionalnych dań jest coraz mniej znanych. Ich zdaniem, potrzebne są działania edukacyjne - współpraca ze szkołami gastronomicznymi (wizyty kucharzy, szkolenia i konkursy dla uczniów) czy kołami gospodyń wiejskich. Sami restauratorzy też widzieli potrzebę doszkolenia się w tym zakresie.

Prowadzący badania wykonawcy strategii założyli pierwotnie, że nazwa marki będzie tożsama z nazwą festiwalu "Śląskie smaki". Już po spotkaniu poinformowali jednak, że będą szukać rozwiązania, które lepiej uwzględni zróżnicowanie kulinarne regionu tak, aby marka mogła być jasno kojarzona także z okolicami Częstochowy czy Beskidami. Wykonawcą opracowania strategii wizerunkowej i komercjalizacji marki, wizualizacji graficznych, m.in. certyfikatów, oznaczeń czy logotypów, a także przeprowadzenia badań jest krakowska agencja PlanetPR. Śląska Organizacja Turystyczna przeznaczyła na ich przygotowanie 60 tys. zł.

PAP, arb

Czytaj także