Sekrety indyjskiej kuchni
Materiał partnera

Sekrety indyjskiej kuchni

Dodano: 
W menu restauracji Namaste India znajduje się 147 pozycji
W menu restauracji Namaste India znajduje się 147 pozycji / Źródło: Materiały prasowe
W 2006 roku, w skromnym lokalu z zaledwie dwoma stolikami, spotkali się ludzie z pasją, którzy mieli marzenie. Chcieli stworzyć w Warszawie pierwsze miejsce, w którym będzie można spróbować autentycznej kuchni indyjskiej. Dziś Namaste India to wiodąca indyjska restauracja w Polsce, a przede wszystkim miejsce z niepowtarzalnym klimatem. Gdzie leży tajemnica ich sukcesu?

To miejsce powstało z połączenia dwóch pasji – miłości do Indii i gotowania. – „Namaste” to tradycyjne pozdrowienie w języku hindi, które oznacza „uprzejme powitanie”. Tak właśnie witamy naszych gości, zabierając ich w podróż do świata aromatycznej kuchni indyjskiej – mówi Askok Mannani, założyciel i właściciel Namaste India.

Kuchnia jak u mamy

Doświadczenie zebrane w Indiach sprawiło, że zapragnęliśmy stworzyć tutaj, w Warszawie, namiastkę indyjskiego domu. Domu, w którym unosząca się w powietrzu woń przypraw wita od progu i w którym wszystko smakuje „jak u mamy”. Chcemy, aby nasi goście poczuli nie tylko smak, ale i niepowtarzalny klimat Indii – tłumaczy właściciel.

Jego restauracja to hołd oddany tradycji i bogactwu indyjskich smaków. A do spróbowania jest wiele, bo w menu znajduje się aż 147 pozycji!

To kilka rodzajów sałatek, cała gama potraw z kurczaka i baraniny, a do tego oczywiście przekąski. Szczególną popularnością cieszą się Chicken Samosa, czyli kruche pierożki nadziewane kurczakiem, ziemniakami i zielonym groszkiem. Są także „skwierczące talerze”, serwowane nieodmiennie z indyjskim chlebkiem lub z ryżem basmati. Co może znajdować się na talerzu? Chociażby Chicken Tikka Sizzler (uwaga – pikantny!), czyli grillowany w piecu Tandoor kurczak marynowany w jogurcie i indyjskich przyprawach w przepysznym sosie cebulowo-pomidorowym. Albo na przykład grillowane krewetki tygrysie marynowane w mące z soczewicy i śmietanie, a następnie serwowane z sosem z orzechów nerkowca. A wszystko to oczywiście podane na gorącym talerzu, dzięki któremu dania przyjemnie skwierczą.

Warto dodać, że Namaste India to także doskonałe miejsce dla wegetarian. Ci na skwierczącym talerzu znajdą m.in ser marynowany w jogurcie i indyjskich przyprawach, serwowany w sosie cebulowym. A opcji jest o wiele, wiele więcej, ponieważ kuchnia indyjska to królestwo przepysznych dań wegetariańskich! Wizyta w Namaste India to także wyjątkowa okazja, by spróbować przysmaków kuchni południowoindyjskiej (podawanych zawsze w towarzystwie zupy z soczewicy i sosu z kokosa).

Serce na talerzu

W Namaste India można zorganizować wesele, komunię czy urodziny – właściciel zatroszczy się o każdy szczegół. To także doskonałe miejsce na biznesowe spotkanie. A może masz ochotę na imprezę w plenerze? Nie ma sprawy! Firma oferuje także catering. – Tworzymy kuchnię otwartą. Nie zamykamy się we wnętrzach naszej restauracji. Wychodzimy do wszystkich naszych gości, aby pokazać, że kuchnia indyjska nie ma żadnych ograniczeń – tłumaczy właściciel Namaste India. W swojej 15-letniej historii pracowali dla najbardziej wymagających gości. To oni przygotowywali m.in. catering podczas oficjalnej wizyty prezydenta Indii w Polsce.

Cała magia Namaste India dzieje się przede wszystkim w inspirowanych Indiami wnętrzach, w których zadbano o każdy szczegół.

Chcemy, żeby goście kochali naszą restaurację tak, jak my ją kochamy. I by wracali do nas, jak do domu – tłumaczy Askok Mannani.

A co, jeśli chcę zabrać kawałek Indii ze sobą? Od 15 lat, tuż obok wejścia, znajduje się wyjątkowy sklepik, w którym poza produktami spożywczymi (między innymi doskonałą herbatą!) znajdziemy także kosmetyki na bazie ajurwedyjskich receptur.

Czytaj także