Wielkanocne spotkanie na szczycie dobrego smaku
Artykuł sponsorowany

Wielkanocne spotkanie na szczycie dobrego smaku

Dodano: 
Pieczona pierś kaczki. Kolacja zasiadana dla Zarządu Ptak Warsaw Expo. październik 2016
Pieczona pierś kaczki. Kolacja zasiadana dla Zarządu Ptak Warsaw Expo. październik 2016 / Źródło: Twister-Catering
Wyborne pasztety, fantazyjne mazurki, jajka w tysiącach odsłon - lista wielkanocnych specjałów wydaje się nie mieć końca. Królowa wielkanocnego stołu - pieczona szynka, tuż obok - dostojne, drożdżowe baby, lekkie i puszyste, wyrabiane według babcinego (jak na baby przystało) przepisu, pascha z najlepszego twarogu, niby taka swojska, słowiańska a jednak odrobinę egzotyczna - hojnie korzystająca z bakaliowych skarbów Orientu. A gdzie żurek na domowym zakwasie, pieczona biała kiełbasa, soczysty schab ze śliwką, kaczka pieczona z jabłkami albo w pomarańczach? Nie sposób wymienić wszystkich potraw i dodatków. Jedno jest pewne - stół wielkanocny zachwyca różnorodnością smaków, kolorów i zapachów. Prawdziwa uczta dla zmysłów.

Zanim zasiądziemy z rodziną i przyjaciółmi do wielkanocnego stołu, zaplanujmy spotkania z naszymi pracownikami, klientami, dostawcami, krótko mówiąc – spotkania biznesowe. I niech w tym roku, w pełnej wiosennej krasie, będzie to czas, gdy na chwilę "zdejmiemy nogę z gazu", wyłączymy się z trybu: wyniki, raporty, terminy i przełączymy na najzwyczajniejszą w świecie rozmowę z naszymi współpracownikami. Zróbmy to, na co w codziennym pędzie brakuje nam czasu, pomysłu albo po prostu nie mamy takiej potrzeby. Co ciekawego przeczytał ostatnio ten lekko wystraszony chłopak wciśnięty w najdalszy kąt naszego nowoczesnego biura? Nic o nim nie wiemy, oprócz tego, że jest znakomitym analitykiem. Albo ta wiecznie smutna dziewczyna z niemodnym warkoczem, na którą każdy może liczyć, gdy zawalają się terminy, trzeba zostać po godzinach i wykonać na "cito" żmudne wyliczenia dla sfrustrowanego klienta. Czy ktoś ją kiedyś zapytał, jakiej muzyki słucha?

Galeria:
Twister-Catering

Tak wiele zależy od nas. Zadbajmy o wystrój, pyszne jedzenie, nie oszczędzajmy na uśmiechu. Zaufajmy naszej kreatywności, wyjdźmy poza nudny schemat tradycyjnego "jajeczka". Lekkie, fantazyjne przekąski i pełne świeżej, wiosennej zieleni dekoracje będą sprzyjać swobodnej rozmowie i pozwolą na chwilę odpoczynku od codzienności.

Skorzystajmy z pomocy fachowców – dobry pomysł to podstawa, warto omówić menu nie tylko w zakresie rodzaju i ilości potraw. Pamiętajmy o kolorach. O kompozycji świątecznego stołu, która będzie rozpieszczać nasze zmysły, kusić zapachem, kształtem, barwą by na koniec obdarzyć nas nagrodą w postaci zniewalającego smaku.

Macie ochotę na lekkie przekąski na jeden kęs, czy jak to woli – finger foody? Proszę bardzo – wytrawne i słodkie, wykwintne i tradycyjne, wielobarwne, nie mające końca fantazjowanie, łączenie smaków, form, kolorów.

Dla tradycjonalistów – klasyka wielkanocnego stołu – szynka po staropolsku, jajka faszerowane, zapiekane lub po prostu oprószone szczypiorkiem, żurek na białej kiełbasie z chrzanem, pasztet z dziczyzny, półmisek szlachetnych wędlin, mazurki, baby i tradycyjny sernik z bakaliami.

A może wyborne, bezglutenowe kruche ciasteczka z owocami?

Dla poszukiwaczy nowych smaków – kuchnia fusion – krewetka tygrysia w ananasowym musie, pasztet z królika z pistacjami, przepiórcze jaja w plastrach suszonej szynki, przegrzebki w mandarynkach, a na deser pascha z sosem z owoców egzotycznych.

Wegańskie małe co nie co – nie ma sprawy – pasztet z soczewicy, chili con tofu, kotleciki z zielonego groszku, pudding na mleczku kokosowym z nasionami chia.

A wszystko talentem przyprawione. Twister-Catering. Zapraszamy.

www.twister-catering.pl

Źródło: Twister-Catering

Czytaj także