5 sposobów na... kiszone superfoods

5 sposobów na... kiszone superfoods

Dodano: 
Spiżarnia, zdj. ilustracyjne
Spiżarnia, zdj. ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Martin Lostak
Moda na kiszonki trwa w najlepsze. I dobrze, bo próżno szukać przekąski zdrowszej, bogatszej w witaminę C, a także witaminy z grupy B, wapń, magnez i choćby błonnik pokarmowy. Co kisić?

1. Buraki

W polskiej kuchni ten rodzaj kiszonki znany jest od stuleci, ale ustępuje popularnością ogórkom czy kapuście. – Kiszone buraki są chrupkie, kwaskowe i bardzo zdrowe. To polskie superfoods – mówi Olga Smile, blogerka, autorka książek kulinarnych. – Zakwas z buraków jest używany do przygotowania barszczu, ale same buraki nie są odpadem. Można dodać je do zup lub sałatek, albo kłaść pokrojone w plasterki na kanapkach. Poprawiają odporność, spowalniają procesy starzenia, obniżają ciśnienie, chronią nas od zgagi i wspierają pracę układu nerwowego – wylicza.

2. Kimchi

Wyraz „kimchi” sam w sobie oznacza kiszonkę. A dokładniej kapustę kiszoną po koreańsku. Do jej przygotowania używamy kapusty pekińskiej, bogatej w witaminę C, żelazo i kwas foliowy. Od tradycyjnych polskich kiszonek kimchi odróżnia zawartość słoika, w którym kisimy kapustę. Oprócz soli i czosnku powinno znaleźć się tam kilka orientalnych składników – imbir, sos sojowy, chili, słodka papryka. Czas kiszenia jest krótszy – kimchi można spróbować już po 2 dniach. Pełnię smaku osiąga po 2 tygodniach.

Okładka tygodnika WPROST: 6/2020
Artykuł jest zamknięty
Artykuł został opublikowany w 6/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także