Jajka na twardo – dlaczego jedno obiera się łatwo, a inne nie?

Jajka na twardo – dlaczego jedno obiera się łatwo, a inne nie?

Dodano: 
Kanapka z jajkiem
Kanapka z jajkiem / Źródło: Pexels / Trang Doan
Jajko ugotowane na twardo. Jedno z najprostszych, najszybszych i najbardziej wartościowych w składniki odżywcze „elementów” posiłku. Jedni preferują pokrojone w plasterki, ułożone na kanapce razem z awokado, inni dzielą na czworo i zjadają z odrobiną majonezu, jeszcze inni kroją w kostkę i dodają do sałatki. Każda metoda jest dobra – kluczowe jest jednak obranie jaja ze skorupki.

Choć zadanie wydaje się banalne, życie niejednokrotnie pokazuje, że pozbycie się skorupki wcale nie jest takie proste. Niejednokrotnie ścięte białko przylega do skorupki lub też mamy problem z pozbyciem się błonki, która zamiast na skorupce została na jajku.

Ale jest na to sposób. A nawet pięć!

1. Proszek do pieczenia

Niektóre źródła podpowiadają, aby do gotującej wody z jajkami dodać około pół łyżeczki proszku do pieczenia. Powoduje to podwyższenie pH skorupki jajka. Co to oznacza? Wyższe pH powoduje wzmocnienie skorupki, staje się ona twardsza, a co za tym idzie łatwiej obrać jajko. Przy uderzeniu w jajko skorupka pęka w kilku miejscach. Uzyskujemy więc większe płaty skorupki – dużo prostsze i szybsze do usunięcia. Niektórzy podkreślają, że podobnie działa dodana do gotującej wody łyżeczka soli.

2. Rolowanie

Ugotowane na twardo i wystudzone jaja połóż na twardym podłożu i roluj. Skorupka zacznie pękać tworząc coraz to mniejsze kawałki jajecznej mozaiki. Kiedy już fragmenty skorupek będą naprawdę niewielkie, najprościej będzie obierać od szerszego do węższego końca jajka. Skorupka powinna praktycznie bez problemu odejść od jajka w całości. Jeśli przy obieraniu jajko będzie Cię parzyło, możesz ten proces przeprowadzić pod zimną, bieżącą wodą.

3. Wydmuszka

Pamiętasz, jak w dzieciństwie niezbędne było przyniesienie do szkoły wydmuszki jajka? Zazwyczaj na zajęcia plastyczne lub w okresie przedświątecznym. Powstawały z nich piękne ozdoby. Wystarczyło wykonać w skorupce dwie małe dziurki na przeciwległych „końcach” jajka, i mocno dmuchnąć w jedną z nich. Surowe jajko trafiało do naczynia a skorupka pozostawała nienaruszona. Otóż schemat działania przy jajku ugotowanym na twardo jest podobny. Wystarczy usunąć odrobinę skorupki na dwóch skrajnych końcach jajka i dmuchnąć… nie wierzycie? Spróbujcie! To działa!

4. Metoda wodna

Całkiem prosta i niezwykle skuteczna. Ugotowane na twardo jajo wkładamy do naczynia i zalewamy odrobiną wody. Naczynie przykrywamy ręką i potrząsamy. Trochę tak, jakbyśmy robili shake’a. Skorupka, podobnie jak przy rolowaniu, popęka na drobniuteńkie kawałeczki. Wystarczy kilka sekund potrząsania, a po zdjęciu skorupki jajko będzie perfekcyjnie gładkie. Ps. Najlepiej robić to nad zlewem, na wypadek gdyby nasz dłoń nie była w stu procentach szczelna!

5. Łyżeczka do herbaty

To jeden z najbardziej ciekawych trików. Potrzebne będzie jajo oraz łyżeczka do herbaty. Należy uderzyć w jajko dość mocno – tak, aby powstało znaczące pęknięcie. Następnie w miejscu najbardziej przystępnym wystarczy między jajko a skorupkę włożyć łyżeczkę, a konkretnie jej uchwyt. I delikatnie, aby nie naruszyć struktury jajka, delikatnie obracać. Ta technika wymaga wprawy, jednak gwarantuje pięknie i gładko obrane jajka.

Technika to jednak tylko połowa sukcesu. Za drugą odpowiedzialny jest wiek jajka. Jajka starsze obiera się znacznie prościej, niż te świeże. Dlaczego? Otóż między skorupką a białkiem znajduje się powietrze. Skorupka się nie kurczy, ani nie rośnie, jednak płynna zawartość zmienia swoją objętość. Im jajko jest starsze tym staje się „mniej treściwe”, a co za tym idzie jest więcej powietrza pomiędzy skorupką a jajkiem, więc… łatwiej je obrać.

Czytaj także:
Do jakich chorób prowadzi otyłość?

Czytaj także