6 dobrych powodów, by sięgnąć po spirulinę

6 dobrych powodów, by sięgnąć po spirulinę

Dodano: 
Kobieta jedząca śniadanie
Kobieta jedząca śniadanie / Źródło: Fotolia / jolopes
W Internecie ostatnio roi się od zdjęć niebiesko-zielonych potraw i deserów. Myślisz, że to sama chemia? Jesteś w błędzie. Tajemniczym składnikiem, odpowiedzialnym za ten bajeczny kolor jest spirulina – „superfood” po które sięgają ludzie świadomi, jak ważne jest zdrowe odżywianie. Chcesz być jedną z takich osób?

Spirulina znana jest od wieków. Chociaż nazwa może brzmieć nieco egzotycznie, tak naprawdę chodzi o produkt, o którym każdy z nas coś tam słyszał. Spirulina to nic innego jak rodzaj ciemnozielonej algi. Być może w tym momencie przed twoimi oczami pojawiły się zielone, mokre wodorosty i nie chcesz czytać dalej. Spokojnie! Spirulina dostępna jest na rynku w różnych formach, a ostatnio popularne stały się tabletki (spożywanie superfoods chyba nie może być już prostsze, prawda?). Znaleźć można również proszek, który jest idealnym dodatkiem do różnych ciast, deserów i potraw. Zapomnij o jedzeniu wodorostów! Dzięki spirulinie raz na zawsze wymażesz z pamięci zwykłe glony.

Oto kilka dobrych pomysłów, by jeszcze dziś sięgnąć po spirulinę:

Spirulina walczy z kandydozą

Wiesz, że w układzie pokarmowym każdego z nas znajduje się mnóstwo grzybów i bakterii? Generalnie są potrzebne, jednak czasem może dojść do nadmiernego wzrostu kolonii, a wtedy może pojawić się choroba zwana kandydozą układu pokarmowego. Bez zdrowej równowagi mikroflory w naszym organizmie jesteśmy po prostu o wiele bardziej podatni na choroby i infekcje. Kilka badań na zwierzętach wykazało, że jest to skuteczny środek przeciwdrobnoustrojowy, szczególnie w przypadku Candida. Spożywanie tych zielonych alg będzie miało dobry wpływ na układ pokarmowy.

Czytaj także:
Sprawdź, czy możesz cierpieć na niedobór witaminy D

Spirulina zmniejsza ryzyko raka

Spirulina zwiększa produkcję przeciwciał, białek zwalczających infekcje i innych komórek, które poprawiają odporność i pomagają zapobiegać infekcjom i chorobom przewlekłym, takim jak rak. Naukowcy z Czech zauważyli, że oprócz zdolności do kontrolowania poziomu cholesterolu we krwi, spirulina jest również bogata w związki tetrapirolowe, blisko spokrewnione z cząsteczką bilirubiny – silnym przeciwutleniaczem.

Spirulina obniża ciśnienie krwi

Fikocyjanina to pigment występujący w spirulinie, który skutecznie obniża ciśnienie krwi). Japońscy naukowcy twierdzą, że dzieje się tak dlatego, że spożywanie niebiesko-zielonych alg odwraca dysfunkcję śródbłonka w zespole metabolicznym. Zespół metaboliczny zwiększa ryzyko zachorowania na choroby serca, cukrzycę, a także sprzyja udarom. Ponadto spirulina zapobiega miażdżycy i zmniejsza poziom złego cholesterolu we krwi.

Spirulina przeciwdziała anemii

Istnieje wiele różnych rodzajów anemii, ale najpopularniejsza z nich charakteryzuje się zmniejszeniem stężenia hemoglobiny lub czerwonych krwinek we krwi. W badaniu obejmującym 40 starszych osób z niedokrwistością w wywiadzie, suplementacja spiruliną zwiększyła zawartość hemoglobiny w krwinkach czerwonych. Poprawiła się także ich odporność. Potrzebne są jednak kolejne badania, by to potwierdzić.

Czytaj także:
Chcesz schudnąć? Jedz to danie jak najczęściej

Spirulina dodaje energii

Spirulina jest bogatym źródłem białka, węglowodanów, witamin z grupy B (cudownego kwasu foliowego, który jest potrzebny nie tylko kobietom w ciąży) oraz błonnika. Łyżka spiruliny zawiera niewielką ilość tłuszczu (około 1 grama), w tym kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-3. Regularne spożywanie spiruliny może więc być bardzo pomocne, gdy chcemy prowadzić zdrową i zbilansowaną dietę w łatwy i prosty sposób. Jakość białka w spirulinie jest uważana za doskonałą, porównywalną z jajami. Zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, których potrzebujemy. Aż trudno uwierzyć, że chodzi o zwykłą roślinę, prawda?

Spirulina zmienia wygląd posiłków

Spirulina ma intensywny, zielono-niebieski kolor. Jeśli dodamy ją w sproszkowanej formie do różnych potraw, nasze dania zmienią kolor. Ten patent może się sprawdzić w przypadku niejadków – niebieskie naleśniki prosto z krainy Smerfów? Rewelacja!*

Spirulinę możesz dodać do:

  • ciasta naleśnikowego,
  • jogurtów,
  • domowych lodów,
  • koktajli,
  • smoothie,
  • owsianki.

Tak naprawdę ogranicza cię tylko twoja własna wyobraźnia. Nie bój się eksperymentować w kuchni!

Czytaj także:
Jeden pomidor dziennie może zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka skóry

Nie wiesz, czy powinieneś sięgnąć po spirulinę? Oczywiście, że tak, jeśli:

  • nie jesz mięsa lub zdarza ci się to sporadycznie,
  • masz anemię,
  • jesteś osłabiony i niedożywiony,
  • chcesz zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworu,
  • zależy ci na tym, żeby zdrowo się odżywiać.

Zgadza się? Zatem smacznego!

*Zanim zdecydujesz się podać spirulinę dziecku, skonsultuj się z lekarzem. O jakiejkolwiek suplementacji powinien decydować pediatra. Wybierając spirulinę, poszukaj produktu oczyszczonego, wysokiej jakości, ze sprawdzonego źródła, ponieważ spirulina bywa zanieczyszczona, a wtedy jej spożywanie może szkodzić zdrowiu.

Czytaj także

 0

Czytaj także