Jaki wpływ na nasz organizm ma kawa i czy da się ją czymś zastąpić?

Jaki wpływ na nasz organizm ma kawa i czy da się ją czymś zastąpić?

Dodano: 
Filiżanka kawy
Filiżanka kawy / Źródło: Unsplash / Brigitte Tohm
Może być czarna, z mlekiem, z dodatkiem różnych, słodkich syropów, a nawet z bitą śmietaną czy lodami. Kawa, bo o niej mowa, jest jednym z najpopularniejszych napojów. Sięgamy po nią, gdy czujemy spadek energii, jest nieodłącznym elementem poranka w wielu domach i popołudniowego spotkania ze znajomymi. Jaki wpływ na organizm człowieka ma kawa i jak rozpoznać nadwrażliwość na kofeinę?

O kawie mówi się wiele – czasem dobrze, czasem źle. Nic dziwnego, że naukowcy od lat sprawdzają, jaki wpływ na organizm człowieka ma kofeina. W końcu wielu z nas sięga po nią każdego dnia, często kilkukrotnie. Bywa, że jesteśmy od niej uzależnieni, ale zdarza się też, że sięgamy po filiżankę kawy automatycznie, jej picie staje się pewnym rytuałem. Napojem, bez którego nie wyobrażamy sobie poranka czy deseru po obiedzie.

Kawa… na zdrowie

– Umiarkowane picie kawy (2 do 3 filiżanek dziennie, gdzie 3 filiżanki uznawane są już za maksymalną, bezpieczną ilość dla osób zdrowych) nie szkodzi zdrowiu i może mieć pozytywny wpływ na nasz organizm. Z niedawno opublikowanych brytyjskich naukowców wynika, że picie kawy zmniejsza ryzyko chorób śmiertelnych m. in dzięki lepszemu funkcjonowaniu wątroby i systemu odpornościowego. Badacze przeanalizowali dziewięć badań długoterminowych obejmujących pół miliona osób z dziesięciu krajów europejskich. Okazało się, że regularne spożycie kawy może znacznie zmniejszyć ryzyko marskości wątroby – zapewnia Patrycja Jeziak, dietetyk i trener personalny.

Kawa zawiera także wiele innych właściwości, pozytywnie wpływających na nasze zdrowie. – Pobudza układ trawienia i krążenia, zmniejsza ryzyko cukrzycy typu II (badania wykazały, że przeciwutleniacze zawarte w kawie wpływają korzystnie na metabolizm cukru w organizmie), zwiększa skuteczność środków przeciwbólowych, można więc wraz z kawa przyjąć ich mniejszą ilość oraz chroni przed chorobą Parkinsona, gdyż stymuluje naczynia krwionośne w mózgu, dzięki czemu do komórek nerwowych dociera więcej substancji odżywczych i tlenu – wylicza ekspert i dodaje, że kawa zmniejsza też ryzyko raka jelita grubego i pęcherza moczowego. Po kawę sięgamy głównie wtedy, gdy odczuwamy zmęczenie i senność lub zmagamy się z niskim ciśnieniem. I słusznie, ponieważ kofeina doraźnie pomoże i w jednym i drugim przypadku.

Czytaj także:
Jak zrobić naturalny antybiotyk? Potrzebujesz kilku składników

Czasem jednak może zaszkodzić

Niektórzy już po jednej filiżance odczuwają nieprzyjemne dolegliwości. I nie chodzi tu tylko o nadciśnieniowców, którzy powinni bardzo ostrożnie obchodzić się z kawą. Czasem zdarza się, że genetycznie jesteśmy wrażliwi na kofeinę i po jej spożyciu pojawią się różne, przykre objawy. Ciężko jednak znaleźć przyczynę, ponieważ pijemy kawę od lat, z przyzwyczajenia, a nasze dolegliwości zwalamy na inne pokarmy i napoje.

– U osób z nadwrażliwością na kofeinę mogą występować takie objawy jak: ogólne źle samopoczucie, pobudzenie, uczucie lęku, przejściowy wzrost ciśnienia krwi, ataki paniki, problemy żołądkowe, biegunki. Należy jednak pamiętać, że część objawów obserwowanych po spożyciu kawy może być wywołana dodatkiem mleka i nie musi mieć związku z kofeiną – tłumaczy dietetyk. Warto więc dokładnie obserwować sygnały, które wysyła nasz organizm i reagować – modyfikować codzienne nawyki, a najlepiej iść po pomoc do specjalisty. Wprowadzanie diety eliminacyjnej na własną rękę często bywa nieefektywne i wyjątkowo czasochłonne.

Uważać na kofeinę powinny także osoby zmagające się z niektórymi chorobami. – Zwiększona podaż kofeiny jest bardzo niebezpieczna w przypadku chorób autoimmunologicznych i ich skłonnościach. Jest ona często kojarzona z takimi zagrożeniami jak RZS (reumatoidalne zapalenie stawów), cukrzycą typu I. Ponadto odradza się zażywanie kofeiny przy takich zaburzeniach jak Hashimoto, m.in. ze względu na możliwość wejścia jej w interakcję z lewotyroksyną czy innymi lekami – ostrzega ekspert.

A gdy kawa już się znudzi…

Smak kawy nie każdemu musi jednak odpowiadać. Owszem, można go modyfikować z pomocą cukru, syropów smakowych, mleka lub śmietanki. Trzeba jednak pamiętać, że większość tych dodatków może odbić się na naszej wadze. Czasem wydaje nam się, że panujemy nad liczbą spożywanych kalorii, ale zapominamy o tych, które przyjmujemy wraz z napojami. Kawa jest tutaj idealnym przykładem. Kto by pomyślał, że ta smakowita latte, po którą każdego dnia stoimy w kolejce może być odpowiedzialna za dodatkowy kilogram?

Na szczęście istnieje kilka zamienników, które pobudzą równie intensywnie jak kawa. Przykładem może być zielona herbata. - Lista zalet wynikających z picia zielonej herbaty jest niesamowicie długa. Wspomaga usuwanie toksyn z organizmu, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, wzmacnia naczynia krwionośne i działa antynowotworowo. To kopalnia soli mineralnych, witamin i co najważniejsze, kofeiny, której zawiera dwa razy więcej niż kawa. Jest jednak jeden haczyk, aby zielona herbata zadziałała pobudzająco musi być umiejętnie przygotowana. Proces parzenia nie może trwać dłużej niż 2-3 minuty. Jeśli o tym zapomnimy ten cudowny napar wprowadzi nas w stan całkowitego odprężenia – wyjaśnia dietetyk i dodaje, że na uwagę zasługują też ziarna kakaowca. - W porównaniu do kawy zawierają niewielka ilość kofeiny, ale za to są bomba zdrowia! Zawierają żelazo, chrom, cynk, magnez, które usuwają uczucie zmęczenia i poprawiają samopoczucie.

Czytaj także:
Robert Rutkowski: „Liczba pacjentów uzależnionych od mediów społecznościowych rośnie lawinowo”

Zastrzyk energii o poranku

Osoby, które potrzebują pobudzenia przede wszystkim o poranku, powinny sięgnąć po sok z zielonej pietruszki, cytryny i miodu. - To mój ulubiony sposób na idealny poranek. Dodaje sił witalnych, pobudza i wzmacnia cały organizm. Dodatkowo połączenie natki pietruszki i cytryny doskonale oczyszcza i odkwasza organizm, a miód wzmocni naszą odporność. Świetnym rozwiązaniem będą też inne soki owocowo-warzywne czy koktajle, np. z jabłka, cytryny i buraka. Jeszcze przed wypiciem soku z pietruszki, pije ciepła wodę z cytryna. Organizm, by mieć siłę, musi być przede wszystkim dobrze nawodniony. Jest to także ogromną dawka witaminy C i dobry sposób na oczyszczenie organizmu ze złogów przemiany materii – opowiada ekspert.

Nie można zapomnieć także o yerba mate. Specyficzny smak oraz specjalny sposób przyrządzania i podawania może budzić wątpliwości. Warto jednak spróbować. – To "święte ziele", pełne mikroelementów, witamin i antyoksydantów. Wykazuje działania prozdrowotne i antynowotworowe. Jest naturalnym antydepresantem, łagodzi stany zmęczenia, wpływa na koncentrację i świetnie pobudza – zachęca Patrycja Jeziak, dietetyk i trener personalny.

Czytaj także

 0

Czytaj także