Pierwsze kroki w siłowni: plusy i minusy ćwiczeń na maszynach

Pierwsze kroki w siłowni: plusy i minusy ćwiczeń na maszynach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jakub Skolimowski
Jakub Skolimowski
Co wybrać na początek: ćwiczenia z wolnym ciężarem czy trening na maszynach? Trener Jakub Skolimowski pisze o wadach i zaletach treningu z użyciem maszyn.

PLUSY

1. Maszyny same wytyczają za nas ruch

Dodatkowo, zwykle na każdej z nich, są rysunki, podpowiadające, które mięśnie ćwiczymy. Są tak skonstruowane, byśmy o wiele łatwiej wytrenowali określony mięsień. Przy ćwiczeniach z hantlami czy sztangą musimy wiedzieć, jaka pozycja będzie dla nas najlepsza oraz jak dokładnie wykonać ruch, aby ćwiczyły te mięśnie, które zaplanowaliśmy.

2. Zabezpieczają nas przed zrobieniem sobie krzywdy

Ćwicząc ze sztangą czy hantlami, szczególnie z dużymi ciężarami, powinniśmy mieć partnera treningowego, który będzie nas asekurował. Ćwicząc na maszynach problem znika - maszyny mają odpowiednie ograniczenie, które zabezpieczą ciężary przed upadkiem i zrobieniem nam krzywdy.

3. Łatwiej przyzwyczajają mięśnie do zmęczenia

Jeśli nie wiemy jak ćwiczyć, zdecydowanie bezpieczniej będzie trenować na maszynie, niż ze sztangą czy hantlami. Przy treningu z wolnym ciężarem często powinniśmy ustabilizować cały tułów. Znaczy to, że musimy trzymać tułów w poprawnej postawie, odpowiedniej do konkretnego ćwiczenia. Na maszynach początkującej osobie łatwiej będzie przyzwyczaić mięśnie do zmęczenia.

MINUSY

1. Ułatwiają powstawanie wad postawy

Trening tylko na maszynach, bez czujnego oka specjalisty, może prowadzić do pogłębiania dysproporcji pomiędzy mięśniami. Jeśli mamy słabe na przykład mięśnie prostujące tułów, zaś bardzo silne mięśnie zginające tułów, powinniśmy poświęcać więcej czasu prostownikom tułowia niż zginaczom. Trenując je tak samo długo, będziemy pogłębiać tę dysproporcję, co może prowadzić w przyszłości do powstania wady postawy.

2. Nie pomagają napinać wielu mięśni jednocześnie

Jeśli chcemy trenować wiele mięśni naraz, musimy doprowadzić do odpowiedniej współpracy między nimi. Jest to możliwe przede wszystkim poprzez mocne napinanie mięśni tułowia. Zagwarantuje nam to większą efektywność i współdziałanie oddalonych od siebie mięśni. Niestety ćwicząc na maszynach, nie napinamy wielu mięśni jednocześnie, a zaledwie te, które biorą udział w danym ruchu.

3. Doprowadzają do osłabienia niektórych mięśni

Trenując na maszynach, nie musimy mocno pracować mięśniami odpowiadającymi za poprawne ustawienie tułowia. Możemy rozwinąć silne mięśnie rąk i nóg, niekoniecznie wzmacniając mięśnie tułowia. W efekcie przy codziennych czynnościach możemy złapać kontuzję, na przykład podnosząc ciężkie zakupy. Wytrenowane mięśnie rąk i nóg wytrzymają duży ciężar, lecz mięśnie tułowia nieprzystosowane do takiego wysiłku już nie dadzą sobie z tym rady.


Jakub Skolimowski jest trenerem personalnym, absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Jest też wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski w wioślarstwie. 

Czytaj także

 0

Czytaj także