Karp za 6,99 zł? Hodowcy: To dziwne

Karp za 6,99 zł? Hodowcy: To dziwne

Dodano: 3
Karp za 6,99 zł? Hodowcy: To dziwne (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Przed świętami w sklepach pojawiają się karpie w cenie kilogram za 9,99 zł, czy nawet 6,99 zł. "To dziwne" - mówią hodowcy wyliczając, że 7 złotych to minimalny koszt samego wyhodowania kilograma wigilijnej ryby. - Żywy karp z wody powinien mieć oznaki życia, żeby ruszał się intensywnie, a nie był na wpół śnięty - tłumaczy Kamil Achtel właściciel gospodarstwa rybnego Osada Jurajska pod Krakowem.
- Dobrze kupować karpia w miejscu, gdzie jest odpijany, czyli przepłukany. Karpie są hodowane w stawach ziemnych, więc zawsze będzie je czuć mułem. Jeżeli karp jest przepłukany, czyli umieszczony w wodzie przepływowej na minimum trzy tygodnie przed sprzedażą wigilijną, to będzie pachniał, a nie śmierdział mułem - mówi Achtel.

Właściciel Osady Jurajskiej tłumaczy również, w jaki sposób rozpoznać karpia z Chin.  - Jest bardziej garbaty i cieńszy. Podbrzusze ma bardziej jak papier niż nasz polski karp, który jest mięsisty, ma jędrne mięso.

- Cena karpia, jeżeli chodzi o hodowców w Polsce w zależności od regionu kraju kształtuje się między 7 a 10 złotych za kilo wyhodowanego karpia. Więc licząc do tego jeszcze odpijanie czy transport, to daje około 14 zł. To bardzo dobra cena dla karpia polskiej hodowli - podkreśla Achtel.

pg, rmf24.pl

Czytaj także

 3
  • interpol009 IP
    Jak to dziwne? Julka Pitera sprzedawala dorsza za 8. 50 zl. To były ale jaja!!!!
    Dodaj odpowiedź 8 2
      Odpowiedzi: 0
    • barbie IP
      To logiczne, duze markety stac na to by sprzedawac po cenie bez marży bo klient kupuje przy okazji duzo innych towarow. Karp jedynie przyciaga ludzi.
      Dodaj odpowiedź 8 3
        Odpowiedzi: 1

      Czytaj także