Żel na głoda

Żel na głoda

Dodano: 
Wszystkim, którzy zmagają się z problemem ciągłego podjadania, być może już niedługo przyjdą z pomocą chemicy z uniwersytetu w Birmingham. Właśnie mija rok, odkąd rozpoczęli planowane na cztery lata badania nad żelem ograniczającym apetyt.
Naukowcy pracują nad roztworem, który w żołądku będzie zastygał w rodzaj żelu, tym samym zmniejszając uczucie głodu. Opracowując go, naukowcy myśleli przede wszystkim o osobach bezskutecznie walczących z otyłością, ale producenci twierdzą, że ci, którzy chcieliby zrzucić parę kilogramów ze względów estetycznych będą mogli go stosować raz na jakiś czas.

Opracowywany roztwór zmienia się w żel, gdy tylko wejdzie w kontakt z kwaśnym środowiskiem żołądka. Naukowcy wykorzystali polimery wchodzące w skład wielu produktów, na przykład obecną w chlebie skrobię. Żel ma spotęgować uczucie sytości i w ten sposób ograniczyć chęć podjadania między posiłkami.

Smak żelu nie został jeszcze określony. Na pewno musi być smaczny – w przeciwnym razie nikt go nie kupi. Będzie można go dodać do płatków, czy zjeść na drugie śniadanie.

Zespołem kieruje profesor Ian Norton, który pracował jako główny ekspert ds. żywności w firmie Unilever. Koncern należy do grupy producentów i sprzedawców, którzy wspomagają finansowo badania nad rozwojem dietetycznych produktów. Obok Unileveru,w podobną działalność zaangażowane są m.in. Coca-Cola, Cadbury i Marks & Spencer.

Żel to z pewnością nie panaceum na ciągłe podjadanie. Nie usuwa bowiem przyczyn, a jedynie pozwala ograniczyć skutki, pomagając w utrzymaniu wagi na zdrowotnie bezpiecznym poziomie.

The Guardian, KJ

Czytaj także

 0

Czytaj także