Francuzi zajadają się… angielskim cheddarem

Francuzi zajadają się… angielskim cheddarem

Dodano: 
Fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Francuzi chwalący angielski ser – to brzmi tak niewiarygodnie, jakby Brytyjczycy mieli uczyć się od Polaków kultury parlamentarnej. A jednak, dzięki Erice Hicks Francuzi już nie dostają odruchu wymiotnego na widok produkowanego przez anglików cheddara. To jednak nie wszystko – mieszkańcy Bretanii odkryli również, że narodowa potrawa Anglików – ryba z frytkami – potrafi być smaczniejsza niż żabie udka.
Erice Hicks bardzo nie podobało się to, że Francuzi zapamiętali brytyjski ser cheddar jako „paskudztwo o mydlanym smaku". Dlatego też kobieta postanowiła zacząć rozprowadzać we francuskiej Bretanii prawdziwy, „organiczny” ser, który przebojem podbił podniebienia Francuzów. Początkowo klientami Hicks byli przede wszystkim mieszkający w położonej niedaleko Londynu części Francji Brytyjczycy, ale bardzo szybko specjały angielskiej kuchni przyciągnęły również „tubylców”. Jak mówi Chris Hodgson, właściciel baru w którym można zjeść rybę z frytkami, początkowo stołowali się w nim głównie jego rodacy, ale bardzo szybko sława narodowego dania Anglików rozniosła się również wśród rdzennych Bretończyków. Kto wie, może wkrótce zamiast ostryg i ślimaków, Francuzi zaczną zajadać się puddingiem zapijanym herbatą spożywaną punktualnie o 5? Jeśli jednak wino zamienią na gin, będzie to oznaczało, że Francja umiera.

arb, AFP


Czytaj także

 0

Czytaj także