Co wiemy o jakości ryb na Pomorzu po kontroli Inspekcji Handlowej? Nic dobrego

Co wiemy o jakości ryb na Pomorzu po kontroli Inspekcji Handlowej? Nic dobrego

Dodano: 12
Ryby (zdj. ilustracyjne)
Ryby (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Pixabay/frannsoto
Po przeprowadzeniu 12 kontroli w zakresie jakości i prawidłowości oznakowania ryb, przetworów rybnych i mrożonych produktów w glazurze, Inspekcja Handlowa w Gdańsku nie miała wielu dobrych wiadomości.

Kontrolą objęto 3 hurtownie, 4 sklepy sieci handlowych i 5 małych sklepów detalicznych na terenie województwa pomorskiego. Nieprawidłowości ujawniono w 10 placówkach (85 proc. skontrolowanych). Ogółem skontrolowano 66 partii w opakowaniach i oferowanych luzem o wartości 14.176 zł, przy czym zakwestionowano 29 partii (43,9 proc.).

Z punktu widzenia jakości badaniom organoleptycznym i fizykochemicznym poddano 25 partii, z czego zakwestionowano 10 partii (40 proc.). Nieprawidłowości polegały przede wszystkim na:

  • ryby świeże – filet z łososia wykazywał cechy zepsucia w postaci mazistej tekstury mięsa, śluzowatej powierzchni, barwa żółto-brązowa, zapach kałowy i gnilny;
  • ryby mrożone w glazurze – zakwestionowano 57,1 proc. partii, z uwagi na:
    - wyższa w stosunku do deklaracji producenta zawartości glazury: mintaj oraz filety z mintaja średnio o 15 proc., dorsz o 38 proc.,
    - podmianę asortymentową soli na limandę żółtopłetwą,
  • marynaty rybne – zakwestionowano 43 proc. partii:
    - z uwagi na niższą zawartość białka o 43 proc., tłuszczu o 39 proc., niewłaściwe cechy organoleptyczne – zażółcenia krawędzi filetów, miękka i rozpadająca się tekstura, mętna zalewa, smak i zapach lekko jałki – filety śledziowe,
    - z uwagi na niższą zawartość tłuszczu o 55 proc. - klopsiki dorszowate.
  • przetwory rybne z tuńczyka – z uwagi na niższą zawartość tłuszczu o 44% oraz niższą masę ryby o 9 proc.,
  • makrela rozmrożona – z uwagi na niewłaściwe cechy organoleptyczne, tj. żółte przebarwienia, oczy zapadnięte, zapach ostry kwaśnego ścieku, drażniący.

Sprawdzono prawidłowość oznakowania 60 partii ryb, w wyniku czego zakwestionowano 17 partii, tj. 28,3 proc.. Nieprawidłowości polegały przede wszystkim na:

  • ryby świeże (łosoś) – brak podania nazwy systematycznej, metody produkcji, obszaru na którym rybę złowiono oraz danych identyfikujących producenta,
  • ryby mrożone bez glazury (filet mrożony z czarniaka) – podanie nieprawdziwej nazwy „dorsz – filet bez skóry”,
  • ryby mrożone w glazurze – zakwestionowano 33,3 proc. zbadanych partii:
    - dorsz bałtycki filet – brak danych identyfikujących podmiot działający na rynku,
    - mrożone filety z pangi, suma bez skóry – brak informacji o dopuszczalnym okresie przechowywania oraz warunkach przechowywania,
    - sola – podobne nieprawidłowości jak w przypadku ryby świeżej oraz nie podano informacji dotyczącej ilościowej zawartości glazury lub ryby,
  • marynaty rybne – zakwestionowano 18,8 proc. zbadanych partii:
    - koreczki śledziowe marynowane ze smażoną pastą pomidorową – z uwagi na użycie w oznakowaniu określenia „Domowe Receptury” – podczas gdy z wykazu składników wynika, iż zastosowano do produkcji wyrobu np.: kwasy – octowy E954 i E955, substancje konserwujące, aromat papryki – niestosowane w produkcji domowej – charakterystyczne dla produkcji przemysłowej,
  • filety śledziowe w oleju po hiszpańsku oraz koreczki śledziowe w oleju marynowanym – oznakowanie zawierało niejednoznaczną informację o zawartości alergenów oraz brak było informacji o zawartości substancji słodzącej (sacharyny),
  • konserwy rybne (tuńczyk z kuskusem perłowym i suszonymi pomidorami) – oznakowano produkt w ten sposób, że głównym składnikiem wyrobu jest tuńczyk, podczas gdy zawartość tuńczyka wynosiła 26%, a przeważającym składnikiem była mieszanka warzyw i kaszy kuskus (56,5%),
  • inne wyroby mrożone (paluszki surimi o smaku krabowym) – brak informacji określających okres przechowywania wraz temperaturą przechowywania,
  • inne wyroby:
    - makrela luzem – niedopełnienie obowiązków informacyjnych dotyczących nazwy systematycznej metody produkcji, obszaru na którym produkt został złowiony, danych identyfikujących producenta,
    - pasztet z łososia z żurawiną – brak w oznakowaniu informacji wymaganych dla środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego,
    - łosoś zrazy z pieczarkami wędzone na gorąco oraz kabanosy z łososia atlantyckiego – podobne nieprawidłowości jak w pasztecie z łososia z żurawiną.

Zakwestionowano także 6 partii (9,5 proc.) po upływie minimalnej trwałości bądź terminu przydatności do spożycia – przekroczone terminy od 12 do 341 dni.

W związku z ustaleniami kontroli:

  • wszczęto 9 postępowań administracyjnych w stosunku do kontrolowanych celem wydania decyzji o wymierzeniu kar pieniężnych z art. 40a ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych,
  • wszczęto 5 postępowań administracyjnych celem wydania decyzji nakładających obowiązek uiszczenia równowartości kosztów przeprowadzonych badań laboratoryjnych z art. 30 ust. 1 ustawy o Inspekcji Handlowej,
  • nałożono 3 mandaty karne na łączną karę grzywien w wysokości 800 zł,
  • skierowano 14 informacji do innych organów kontroli celem wykorzystania naszych ustaleń kontrolnych,
  • skierowano 14 wystąpień pokontrolnych do 14 producentów i dystrybutorów kontrolowanych produktów,
  • zostanie skierowane zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do właściwej miejscowo prokuratury za wprowadzenie do obrotu środka spożywczego zepsutego.
/ Źródło: Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Gdańsku

Czytaj także

 12
  • A - 1 IP
    Tyle nieprawidłowości i 3 mandaty w wysokości 800 zł.....żart... Tym firmom i sklepom opłaca się oszukiwać dalej!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Iwonaa IP
      dietetycy trąbią o zdrowotnych cechach ryb a to kłamstwo! To ścierwo nafaszerowane chemią, chore i często śmierdzące! Oblepione "glazurą" stanowiącą czasem do połowy wagi tego, za co się płaci. Nikt o zdrowych zmysłach tego do ust nie weźmie. A tym bardziej dziecku nie da.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • XXXXYYY IP
        Trudno ryby są chore nie należy ich kupować. Cena jest wysoka a ryby są chore i niezdrowe. Trzeba chwalić lata pięćdziesiąt do osiemdziesiąte. Wtedy to ryby były tańsze od mięsa i można było się objadać dlatego ludzie z tamtych pokoleń żyją dłużej. Na cmentarzu coraz częściej widać tablice z roczników pięćdziesiątych. Należy wprowadzać wyższe kary i zakaz sprowadzania zatrutych, napromieniowanych i nafaszerowanych chemią ryb. Polacy nie powinni kupować tego świństwa ,aż ktoś porządnie się zajmie rybami.
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • prorok IP
          To skutki fatalnych rzadow SLD,PO i PSL. Trzeba sie do skory dobrac tym szkodnikom i aferzystom.Koniecznie!
          Dodaj odpowiedź 5 10
            Odpowiedzi: 1
          • Polonus, USA IP
            Baltyk jest tak zanieszczyszony metalami ciezkimi ( rtec, merkury, olow itd) ze w niektorych okolicach przekracza on w 600% normy Unijne! Do tego stare bomby niemieckie z II wojny swiatowej rdzewieja i wydzielaja toksyczne substancje do wody. Dlaczego nikt nie zrobi badan chmicznych/toksykologicznych na sklad ryb? Bo wyniki by zaszokowaly.
            Polacy! Nie zachwycajcie sie polska zywnoscia, jest bardzo niezdrowa.
            Stary Polonus z USA.
            Dodaj odpowiedź 7 3
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także